• Domowe
  • Dzikie
  • Świat zwierząt
  • Gatunki
  • Mapa Strony
Zwierzęta Świata

Tematy

  • Hodowla ryb
  • Gatunki zagrożone
  • O cyklach zwierzęcych
  • Rozmnażanie Zwierzęta
  • Alka olbrzymia
  • Mistrzowie nurkowania
  • Niekoniecznie myśliwi
  • zaprawy nasienne dieta w ciąży

Partnerzy

    kredyt strzyżenie psów kraków

Alka olbrzymia

Dla wielu gatunków ptaków morskich, duża liczebność kolonii to niezbędny warunek do reprodukcji.Tak, jak nurzyki, alki mogły tworzyć pary na cale życie. Rodzice będą wysiadywać jajo jest przez 40 dni i zmieniając się nawzajem, a w tym czasie drugie poszukuje pokarmu. Zamiana nie jest łatwą czynnością, może być niebezpieczna, ale nie aż tak niebezpieczna, jak to, co miało się wydarzyć. Przybycie człowieka oznaczało zagrożenie, na które ewolucja nie przygotowała tych ptaków. Nie potrafiły latać, a więc były łatwym lupę i tym sposobem wybijano ich tysiące, rok po roku, ale to był dopiero początek końca tego gatunku. Wydaje się, ze łowienie ich wyłącznie dla pożywienia nie był głównym powodem ich wyginięcia. Powodem było ich masowe zabijanie w XVII wieku przez marynarzy, którzy przypływali na te wyspy i zabijali te ptaki w jednym celu: dla mody. 200 lat po przybyciu pierwszych Europejczyków, łowcy zabijali te zwierzęta już nie dla mięsa, ale dla piór, które służyły, jako wypełnienie materaców, a także, jako ozdoby na damskich kapeluszach. Łapano i zabijano tysiące alk, a następnie gotowano je tak długo w kotłach, aż pióra łatwo odchodziły od skóry. Pod cienką warstwą jeszcze dziś można odnaleźć wiele dowodów rzezi tych ptaków.Tłuste ptaki służyły także, jako paliwo: jeśli się dokładnie przyjrzeć kawałkom zwęglonego drzewa, widać odciski stosin piór. W 1875 roku stwierdzono, że przebywanie marynarzy na wyspach w celu zabijania alk stało się typowe, a zniszczenia, jakich dokonali są niewiarygodne. Już wtedy wiedziano, że jeżeli praktyki takie nie zostaną powstrzymane, gatunek ten wyginie. Przed końcem XIX wieku wybito niezliczone kolonie alk olbrzymich na tych wyspach, ale gatunek jeszcze nie wyginał. Wciąż pozostawała nadzieja po drugiej stronie Atlantyku. Ostatnia kolonia alk pozostała jeszcze u południowych wybrzeży wysp Islandii. Wyspa leżała niedaleko Islandii, ale wyprawa na nią była ryzykowna. Wydawałoby się, że tutaj alki znalazły bezpieczne schronienie. Wyspy te chroniły te ptaki, ale to natura, a nie człowiek żądały im kolejny cios. Była to eksplozja wulkanu, a ptaki zostały pochłonięte przez fale, ale i nawet natura nie wyniszczyła ich do cna - ocalało 40 par. w 1830 r. przeniosły się jeszcze bliżej lądu i już nie miały dużych szans na przetrwanie, skoro znalazły się tak blisko człowieka. Alki poszukiwały schronienia, a zainteresowanie naukowców tym gatunkiem rosło.Niestety, ale w tamtych czasach zainteresowanie oznaczało kolekcjonowanie, klasyfikowanie, a więc i wyłapywanie i wypychanie tych zwierząt. Im gatunek stawał się rzadszy, tym bardziej poszukiwany. Również wielkie muzea na całym świecie były zainteresowane okazami przyrodniczymi. W tym entuzjazmie, kolekcjonerzy zapomnieli o potrzebach zwierząt i nie rozumieli, ze zmniejszanie koloni tych ptaków prowadzi do wyginięcia gatunku. Kiedy liczebność populacji spadnie poniżej określonego poziomu, nawet, jeśli jest to jeszcze znaczny poziom, gatunek jest skazany na zagładę. To, że gatunek wyginał, jest dowodem na to, że ptak ten mógł przetrwać tylko w dużej kolonii. Beztroska ówczesnych naukowców doprowadziła gatunek alk olbrzymich do całkowitego wyginięcia. W 1844 roku złapano ostatnią parę ptaków, a nikt nie zdawał sobie sprawy, że gatunek wyginał. Twierdzono z przekonaniem, ze na północnym Atlantyku żyją dalej inne kolonie, a zainteresowanie naukowców nie słabło. Alkomania sprawiła, ze gatunek ten stal się sławny po wyginięciu

Dzisiaj technika grzewcza to bardzo szerokie pojęcie nosidełka dla dziecka budki lęgowe Tiernahrung

Privacy Policy | Terms of Use | XHTML | CSS