Tematy
- Hodowla ryb
- Gatunki zagrożone
- O cyklach zwierzęcych
- Rozmnażanie Zwierzęta
- Alka olbrzymia
- Mistrzowie nurkowania
- Niekoniecznie myśliwi fińska klatka dla psa W krakowie kotły kupisz w wielu miejscach
Partnerzy
-
malownicze alejki w ogrodzie z kostki brukowej Nawozy mineralne, nawozy azotowe, nawozy fosforowe
Alka olbrzymia
Zredukowane, pletwopodobne skrzydła pozwalały alkom na sprawne poruszanie się w wodzie.Należy pamiętać, że woda ma wielokrotnie większą gęstość, niż powietrze, ale nie można mieć wszystkiego i nurkować aż tak dobrze. W sensie ewolucyjnym było to wielkie poświęcenie ze strony tych ptaków: utrąciły zdolność latania, aby lepiej poruszać się w wodzie. Alki olbrzymie były z pewnością jednymi z najlepszych nurków półkuli północnej. Dzięki temu alka była groźnym podwodnym drapieżnikiem. Przez dziesięć miesięcy w roku żyły na otwartym morzu, łowiąc młody narybek. Brak konieczności podejmowania walki pod wodą, uczynił je bezbronnymi na lądzie. Na lądzie zachowywały się nieporadnie i same stawały się celem drapieżników. Trzymać się od nich z daleka, to była jedyna ich linia obrony i wcale niełatwa w realizacji. Jaja mogła składać tylko tam, gdzie zdołała wyjść na ląd; nie potrafiła podfrunąć, co znacznie ograniczało ilość dogodnych miejsc. 60 km od Nowej Funlandii, wzdłuż wschodniego wybrzeża Kanady rozciąga się Ławica Nowofundlandzka. To obszar płycizny z drobnymi wysepkami i drobnymi lodowcami. Kiedyś było to siedlisko alk olbrzymich.
Jeszcze do dzisiaj szuka się śladów ptaków, których już nikt nigdy nie zobaczy żywych.Te ptaki i te wyspy były zawsze tajemnicze. Płaskie wyspy były idealnym terenem dla nielota i dlatego alki olbrzymie zamieszkiwały tego typu obszary. Odizolowane alki wiodły na tych bezludnych wyspach wzdłuż wybrzeża Ameryki Północnej niezakłócone życie od tysięcy lat, ale pięćset lat ich spokój został zakłócony. W XVI w. podróżnicy z Europy wyruszali w podróż przez Atlantyk w poszukiwaniu nowego świata. Dla głodującej od dawna załogi podróżników, znalezienie wyspy z wieloma alkami był to dar od Boga. Łowiona dla mięsa, z oprawcy, alka nagle stała się ofiarą, ale wtedy jeszcze wyginięcie tego gatunku nie było przesądzone. Kto wie, czy człowiek naukowiec nie zawinił bardziej, niż człowiek myśliwy. Alka była jedynym morskim nielotem, żyjącym na półkuli północnej. Pięć wieków temu na fundlandzkich wyspach mieszkały miliony tych ptaków. Uważa się, że wystarczyłoby im środowisko wodne, gdyby nie jedna czynność, jaką jest rozmnażanie się. Gdyby nie musiały, alki olbrzymie nie wychodziłyby na ląd, a wychodziły, ponieważ musiały złożyć jaja.